Smog w Polsce - przyczyny i skutki

Smog w Polsce jest w głównej mierze konsekwencją niewłaściwego ogrzewania budynków. Swoje dwa grosze dorzuca też przemysł i transport drogowy. Zanieczyszczenie powietrza jest tak duże, że ponad połowa najbardziej zanieczyszczonych miast Europy znajduje się w Polsce.

Smog w Polsce jest w głównej mierze konsekwencją niewłaściwego ogrzewania budynków. Swoje dwa grosze dorzuca też przemysł i transport drogowy. Zanieczyszczenie powietrza jest tak duże, że ponad połowa najbardziej zanieczyszczonych miast Europy znajduje się w Polsce.Smog w Polsce jest w głównej mierze konsekwencją niewłaściwego ogrzewania budynków.

Wraz z rozpoczęciem sezonu grzewczego całą Polskę zaczynają spowijać kłęby szarego smogu. Trująca mgła odciska swoje piętno na zdrowiu tysięcy osób, w tym również dzieci. Jakie jest źródło tych wszystkich toksycznych substancji? Czy problem jest faktycznie tak duży jak przedstawiają go media? Które miasta w Polsce mogą “pochwalić” się najbardziej zanieczyszczonym powietrzem? Na te wszystkie pytania odpowiadamy w poniższym artykule.

Smog w Polsce


Polska jest smogową stolicą Europy. Normy stężenia szkodliwych pyłów przekroczone są w wielu miejscach o kilkaset procent. W zestawieniu WHO 50 najbardziej zanieczyszczonych europejskich miast33 to miasta polskie. Najgorsza sytuacja panuje w Warszawie, Krakowie, Łodzi, Kielcach i Wrocławiu. Występuje tam przede wszystkim smog typu londyńskiego, spowodowany niską emisją. Utrzymuje się głównie w miesiącach zimowych, a w jego skład wchodzą tlenek siarki (IV), tlenki azotu, sadza oraz pyły zawieszone PM10 i PM2.5.

Polska w cieniu smogu - smogowa stolica Europy

Smog w Polsce stanowi poważny problem. Z powodu zanieczyszczenia powietrza codziennie w naszym kraju umierają przedwcześnie ponad 120 osób. Znajdujące się w powietrzu substancje trują nas nie tylko, kiedy przebywamy na zewnątrz, ale również w naszych domach. Do budynków trafia większość zanieczyszczeń znajdujących się na zewnątrz i miesza się z tymi, które już wewnątrz były (LZO). W Polsce za smog odpowiada głównie niska emisja powstająca w wyniku spalania odpadów oraz paliw stałych, takich jak węgiel czy drewno. Największy problem z tym zjawiskiem występuje od września do kwietnia, tak więc smog truje nas przez sporą część roku, gdziekolwiek byśmy przebywali.

Problemem postanowiła zająć się Najwyższa Izba Kontroli, która w 2000 roku w swoim raporcie przedstawiła ocenę sytuacji Polski w związku z zanieczyszczeniem powietrza oraz rekomendowane działania. W kolejnym raporcie NIK z 2014 r. zostały wysnute podobne wnioski i przedstawione podobne rekomendacje.

“W ocenie Najwyższej Izby Kontroli organy władzy publicznej działają nieskutecznie w sferze ochrony powietrza, nie zapewniając dostatecznej ochrony ludzi i środowiska naturalnego przed negatywnymi skutkami jego zanieczyszczenia. W kontrolowanym okresie w dalszym ciągu nie były dotrzymywane normy jakości powietrza, przyjęte w ustawodawstwie Unii Europejskiej [...]. Wskazują one [wykonywane pomiary], że największy problem dla jakości powietrza w skali kraju stanowiły ponadnormatywne stężenia pyłu PM10 oraz benzo(a)pirenu, których głównym źródłem była tzw. niska emisja. [...] Wskazuje to, że dotychczasowe tempo i skala działań naprawczych podejmowanych przez organy publiczne są niewystarczające do osiągnięcia wymaganej jakości powietrza.“~NIK

Wniosek jest prosty - mijają lata, a Polska nadal tkwi w cieniu smogu, nie podejmując odpowiednich działań zaradczych i skazując swoich mieszkańców na ponoszenie przykrych konsekwencji zdrowotnych.

Przyczyny smogu


Za smog odpowiada wiele czynników, zaczynając od transportu drogowego na przemyśle kończąc, jednak w Polsce jego podstawowym źródłem są instalacje grzewcze, ogrzewające domy jednorodzinne i wielorodzinne kamienice. Ogromny problem stanowią tzw. kopciuchy (śmieciuchy), czyli kotły niskiej klasy, przeważnie górnego spalania, do których wrzucane jest dosłownie wszystko - nie tylko opał niskiej jakości, ale również śmieci.

Jednak skąd bierze się takie postępowanie i dlaczego nie podejmuje się odpowiednich działań zaradczych? Dlaczego problem smogu w ogóle istnieje i do tej pory nie został rozwiązany? Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta, ponieważ obecna sytuacja w Polsce jest wypadkową wielu czynników. Przede wszystkim kraj ten w dalszym ciągu cierpi z powodu niewystarczającej wiedzy o ochronie środowiska, a edukacja w tym zakresie w szkołach i przedszkolach jeszcze do niedawna praktycznie nie istniała. Sprawy nie ułatwia też kiepska komunikacja publiczna. W dużych miastach linie tramwajowe i autobusowe wprawdzie się rozwijają, ale osoby mieszkające na przedmieściach lub w małych miejscowościach są skazane na korzystanie z samochodu.

Największy problem, czyli niewłaściwe ogrzewanie domów jednorodzinnych, często nie jest spowodowany złymi chęciami, ale brakiem wiedzy i edukacji w zakresie ekologii lub kiepską sytuacją finansową.

Z analiz Instytutu Badań Strukturalnych wynika, że tzw. ubóstwo energetyczne dotyka 12% mieszkańców Polski.

Ludzi nie stać nie tylko na wymianę starych pieców na nowoczesne kotły lub korzystanie z alternatywnych form energii, ale często nawet na opał. Domy na wsiach posiadają często duży metraż i kiepską izolację, a ponadto w małych miejscowościach praktycznie nie ma możliwości podłączenia do sieci ciepłowniczej lub gazowej. Dotacji na termomodernizację budynków lub wymianę kotłów jest w Polsce bardzo mało, więc obywatele nie mogą liczyć na wsparcie państwa. Cała ta sytuacja kończy się tak, że do pieca trafia dosłownie co popadnie.

Polska w cieniu smogu - niska emisja

Niska emisja

Choć słowa “smog” i “niska emisja” często używa się zamiennie, nie są to pojęcia tożsame. Określają inne, ale powiązane ze sobą zjawiska, bowiem obecność smogu uzależniona jest od obecności niskiej emisji. Na czym więc polega różnica?

Niska emisja” jest to emisja zanieczyszczeń (pyłów i gazów) do atmosfery na wysokości do 40 m. Jest odpowiedzialna za emisję 52% pyłów PM10 oraz 87% B[a]P.

W jej skład wchodzą produkty spalania różnego rodzaju paliw stałych, ciekłych i gazowych. Źródła niskiej emisji to przede wszystkim niewłaściwe ogrzewanie w gospodarstwach domowych, transport samochodowy i przemysł.

Smog powstaje na skutek niskiej emisji, przy odpowiednich warunkach pogodowych (w bezwietrzne, mgliste dni) i jest wynikiem mieszania się mgły z dymem i spalinami. Jest to po prostu zauważalne i wyczuwalne potwierdzenie obecności niskiej emisji w danym miejscu.

W skład niskiej emisji, a w związku z tym smogu, wchodzi wiele związków. Różnią się od siebie w zależności od tego, z jakiego pochodzą paliwa i jak przebiegał proces spalania. Przeważnie do atmosfery trafiają takie związki, jak: dwutlenek węgla CO2, tlenek węgla CO, dwutlenek siarki SO2, tlenki azotu NOX, wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA), a także metale ciężkie (ołów, arsen, nikiel, kadm) i pyły zawieszone PM10, PM2,5. To właśnie o tych ostatnich mówi się najczęściej w mediach i to one stanowią największe zagrożenie dla naszego zdrowia. Więcej na temat pyłów zawieszonych możesz przeczytać m.in. tutaj.

Ogrzewanie domów jednorodzinnych

Według raportu KOBIZE (Krajowy Ośrodek Bilansowania i Zarządzania Emisjami) najczęstszą przyczyną przekroczeń dopuszczalnych stężeń B(a)P, PM10 i PM2.5 jest indywidualne ogrzewanie budynków.

Polska w cieniu smogu - ogrzewanie domów jednorodzinnych

Podstawowym źródłem niskiej emisji są instalacje grzewcze w domach jednorodzinnych i wielorodzinnych kamienicach. Przede wszystkim wykorzystywane w nich piece to głównie kotły niskiej klasy, przeważnie górnego spalania. Często są to zwykłe “kopciuchy”, w których da się spalić dosłownie wszystko.

Próba zaoszczędzenia pieniędzy kończy się zakupem taniego paliwa, zazwyczaj flotu lub mułu węglowego, który potrafi być nawet dwukrotnie tańszy niż ekogroszek. Zapominamy jednak o tym, że choć cena takiego opału jest niska, to pociąga za sobą większe opłaty w przyszłości, związane z czyszczeniem i naprawami. Tani węgiel powoduje bowiem niszczenie instalacji grzewczej i zbieranie się wewnątrz dużej ilości sadzy.

Grafika: nowiny.com.pl

Do pieców na wsi trafia nie tylko opał niskiej jakości, ale także plastikowe butelki, opakowania, pampersy i inne śmieci. Bardzo duże znaczenie ma też technika palenia w piecu. Większość osób nawet korzystając z dobrej klasy węgla lub drewna spala je w nieumiejętny sposób - od dołu - produkując przy tym ogromne ilości dymu i zanieczyszczeń. Wiele polskich domów, szczególnie na wsiach, posiada duży metraż i słabą izolację, która powoduje ogromne straty energii. Takie budynki są ciężkie do ogrzania i wymagają zużycia dużych ilości paliwa. Brak możliwości podłączenia do sieci ciepłowniczej i gazowej oraz mała popularność odnawialnych źródeł energii sprawiają, że to właśnie budynki mieszkalne odpowiadają za największą ilość produkowanych zanieczyszczeń.

Palenie śmieci

Popularną niestety na polskich wsiach praktyką jest palenie w piecach odpadami. Jest to bardzo nierozsądne, ponieważ pod wpływem temperatury uwalniają się z nich toksyczne substancje, takie jak furany, dioksyny czy cyjanowodór. Szczególnie niebezpieczne jest spalanie materiałów z PCV, takich jak wykładziny czy otoczki kabli oraz produkty takie jak buty, odzież, stare meble albo pianka poliuretanowa. Wrzucając je do gorącego pieca uwalniamy do atmosfery związki z chlorem w składzie, kwasy i cyjanowodór. Butelki typu PET, plastikowe worki czy opakowania po jogurtach w wysokich temperaturach stają się źródłem niebezpiecznych dioksyn.

Wszystkie te związki są niezwykle toksyczne i mogą powodować ciężkie choroby, takie jak chłoniak, mięśniak, nowotwory płuc i układu oddechowego. Wpływają negatywnie również na hormony, a szczególnie pracę tarczycy.

Czytając to można zadać sobie pytanie: skoro palenie śmieci jest tak niebezpiecznie, to dlaczego na terenie wielu krajów działają spalarnie przemysłowe? Czy to nie jest to samo? W przemysłowych spalarniach cały proces zachodzi w 850°C do 1000°C. W domowych piecach nie ma możliwości uzyskania aż tak wysokich temperatur, przez co nie dochodzi do spalania całkowitego i uwalnia się wiele toksycznych związków. Ponadto w przeciwieństwie do przydomowych kotłowni, duże spalarnie posiadają odpowiednie instalacje i filtry oczyszczające powietrze z emitowanych gazów.

Nieodpowiedni sposób palenia węglem i drewnem

Paląc w domowych kotle bardzo istotne jest nie tylko wykorzystywane paliwo, ale również sposób jego spalania. Niestety, w większości polskich budynków pali się w sposób nieodpowiedni, od dołu, czyli dorzucając co jakiś czas nowego opału na żarzący się węgiel lub drewno. W takiej sytuacji gorące spaliny przechodzą przez całą objętość paliwa i podgrzewają je, co prowadzi do gwałtownego odgazowania całości. Powoduje to powstawanie ogromnej ilości dymów i spalin. Taki sposób palenia nazywany jest również przeciwprądowym, ponieważ opał podawany jest z jednej strony żaru (od góry), a powietrze z drugiej (od dołu).

Ta technika spalania jest nie tylko nieekologiczna, ale również nieekonomiczna, ponieważ w ten sposób tracimy z dymem nawet 30% paliwa!

Dużo lepszą alternatywą jest rozpalenie ognia od góry na dużej ilości węgla lub drewna, co pozwala na stopniowe i dokładne spalenie całego opału. Powstają przy tym dużo mniejsze ilości dymu i zanieczyszczeń. Ta technika nazywana jest spalaniem współprądowym lub paleniem od góry. Więcej na temat przeczytasz m.in. tutaj.

Polska w cieniu smogu - jak palić czysto węglem

Źródło: http://czysteogrzewanie.pl/jak-palic-w-piecu/jak-palic-czysto-weglem/

Nie każdego stać na wymianę pieca lub korzystanie z alternatywnych źródeł energii, jednak każdy może palić węglem lub drewnem w sposób bardziej ekologiczny i ekonomiczny. W poniższej tabeli znajdziesz 5 przydatnych wskazówek czystszego ogrzewania.

Pamiętaj!

  1. Jako opał wykorzystuj tylko węgiel i drewno! Nie wrzucaj do pieca papieru, śmieci, plastiku, trawy itp.
  2. Unikaj drewna drzew iglastych, które posiada dużo żywicy i tworzy duże ilości dymu i sadzy. Zamiast niego korzystaj z drewna drzew liściastych.
  3. Na paliwo wybieraj drewno twarde (dąb, buk, grab), które daje dużo ciepła, a na podpałkę drewno miękkie (topola), które rozpala się bardzo szybko.
  4. Pal wyłącznie drewno sezonowane (wysuszone), które zawiera nie więcej niż 20% wilgotności.
  5. Stosuj technikę rozpalania od góry i nie zamykaj całkowicie dopływu powietrza.

Smog z przemysłu i transportu drogowego

Polska w cieniu smogu - przemysł

Kiedy media poruszają temat smogu i ogólnego zanieczyszczenia powietrza, często ilustrują go zdjęciem wielkiego, przemysłowego komina, z którego wydobywają się kłęby białego dymu. Jest to jednak mniej lub bardziej świadoma forma manipulacji, ponieważ ten wydobywający się z kominów dym to w przeważającej części.... para wodna. Choć w przeszłości zakłady przemysłowe, huty i elektrociepłownie produkowały ogromne ilości zanieczyszczeń, to dzięki odpowiednim przepisom ich ilość znacząco spadła.

Jak wyjaśnia w wywiadzie dla polskatimes.pl główny inspektor ochrony środowiska, minister Paweł Ciećko:

“80% zanieczyszczeń powietrza pochodzi z tzw. niskiej emisji, czyli z naszych domowych palenisk i pojazdów. Zaledwie 20% pochodzi z przemysłu. Zatem, to my sami trujemy najbardziej. [...] Nowe przepisy dyrektywy CAFE (Clear Air for Europe), którą cały czas wdrażamy w Polsce, zmusiły nasz przemysł do zastosowania najnowszych dostępnych technik na światowym rynku. I polskie elektrociepłownie dostosowały się do tych przepisów, bo nie miały wyjścia. I dobrze, że nie miały. Nasze elektrociepłownie mają bardzo nowoczesne instalacje do odpylania i zmniejszania emisji gazów, bo za każdy wyemitowany metr sześcienny gazu trzeba zapłacić zgodnie z zasadą, że zanieczyszczający płaci.”

Większy od przemysłu wpływ na jakość powietrza ma transport samochodowy, który zimą dokłada swoje dwa grosze do powstawania smogu typu londyńskiego, a latem odpowiada za pojawianie się w niektórych miastach smogu fotochemicznego.

Smog fotochemiczny (smog typu Los Angeles, smog biały) powstaje w upalne dni, kiedy związki zawarte w spalinach samochodowych reagują pod wpływem promieni słonecznych i wytwarzają szkodliwe substancje, m.in. ozon, formaldehyd, nadtlenek wodoru.

Czasem ze względu na wygodę a czasami przez brak innej alternatywy, Polacy dużo chętniej od komunikacji miejskiej wybierają samochody osobowe. Problemem jest nie tylko ogromna ilość poruszających się po miastach pojazdów, ale również ich kiepski stan. Większości osób nie stać na nowe auto, więc decydują się na zakup samochodów używanych, nierzadko z zagranicy. W krajach, z których są przeważnie sprowadzane, np. w Niemczech, obowiązują restrykcyjne przepisy dopuszczania ich do ruchu i zezwalania na wjazd do większych miast. Polski system w tej kwestii jest bardzo nieszczelny i w praktyce nie istnieje. Przez długi czas nie ścigano nawet za takie czynności jak wyciąganie z pojazdów filtrów cząstek stałych i innych elementów służących ochronie środowiska (choć w teorii takie praktyki były karalne).

Na szczęście wszystko zmienia się na lepsze. W ramach akcji “SMOG” z 2018 r. skontrolowano 275 770 pojazdów, z których tylko 3 920 emitowało nadmierną ilość spalin. W dalszym ciągu jednak transport drogowy odpowiada za 13% emisji pyłów PM2.5 i 9% pyłów PM10.

Nie możemy zapominać o wpływie przemysłu, transportu drogowego i innych czynników (rolnictwo, transport powietrzny, hodowla zwierząt) na jakość powietrza, którym oddychamy. Należy podejmować wszelkie działania, które mogą zmniejszyć ilość produkowanych przez te sektory zanieczyszczeń, jednak musimy być świadomi tego, że największy wpływ na powstawanie smogu mamy my sami, a przede wszystkim sposób w jaki ogrzewamy nasze domy. To właśnie od nas i naszych domów musimy zacząć zmianę na lepsze.

Skutki smogu


Smog posiada bardzo zły wpływ na nasz organizm. Szacuje się, że każdego roku ok. 45 000 osób w Polsce umiera przedwcześnie z powodu zanieczyszczenia powietrza. Mikroskopijne cząsteczki smogu przedostają się do naszych płuc i krwioobiegu, powodując częstsze:

  • choroby dróg oddechowych,
  • astmę,
  • POChP (przewlekła obturacyjna choroba płuc),
  • nowotwory (w tym raka płuc i krtani),
  • a nawet śmierć sercową.

Smog powoduje częstsze występowanie chorób alergicznych, zapalenia spojówek, poronień i niższej wagi urodzeniowej noworodków.

Z powodu zanieczyszczenia powietrza cierpią nie tylko ludzie, ale całe środowisko. Smog powoduje występowanie kwaśnych deszczy, które z kolei niszczą zabytkowe budowle i przenoszą zanieczyszczenia do gleby. Stamtąd toksyny są pobierane przez rośliny, w konsekwencji niszcząc ich tkanki i zaburzając fotosyntezę. Tak jak ludzie i rośliny, również zwierzęta są wrażliwe na działanie smogu, który może podrażniać ich drogi oddechowe oraz osłabiać kości, w tym uzębienie.

Pomiar jakości powietrza


Gdzie mogę znaleźć informacje o jakości powietrza w mojej okolicy lub z innego miejsca w Polsce? Skąd mam wiedzieć, czy dany poziom zanieczyszczenia mieści się w normach, czy stwarza zagrożenie dla mojego zdrowia? Choć temat smogu jest obecnie bardzo popularny, to wiele osób nie jest w stanie odpowiedzieć na te pytania. Dlatego w tym podrozdziale zebraliśmy najważniejsze informacje na temat pomiarów jakości powietrza, który każdy z nas powinien znać.

Normy zanieczyszczenia powietrza w Polsce i UE

Polska w cieniu smogu - pomiar jakości powietrza

Normy stężeń są określane w oparciu o dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/50/WE z dnia 21 maja 2008 roku w sprawie jakości powietrza i czystszego powietrza dla Europy oraz dyrektywie Parlamentu Europejskiego i Rady 2004/107/WE z dnia 15 grudnia 2004 r. Rozróżniane są trzy poziomy stężenia wybranej substancji:

  • Poziom dopuszczalny – mówi o tym, że jakość powietrza nie jest dobra, ale nie wywołuje ciężkich skutków dla ludzkiego zdrowia.
  • Poziom informowania - oznacza, że jest źle i trzeba ograniczyć aktywności na powietrzu.
  • Poziom alarmowy – oznacza, że jest bardzo źle i należy bezwzględnie ograniczyć przebywanie na powietrzu, a najlepiej zostać w domu, szczególnie osoby chore.

Największą uwagę zwraca się na poziom pyłów zawieszonych PM10 i PM2.5, dla których Unia Europejska ustaliła następujące poziomy dopuszczalne:

  • PM10 – 50 µg/m3 (dobowy) i 40 µg/m3 (średni-roczny),
  • PM2,5 - 25 µg/m3 (średni-roczny).

Poszczególne kraje Europejskie posiadają jednak swoje wewnętrzne normy, które w nich obowiązują i które mogą znacznie się między sobą różnić.

W Polsce normy dla pyłów drobnych PM10 są ustalone na trzech poziomach:

  • poziom dopuszczalny 50 µg/m3 (dobowy),
  • poziom informowania 200 µg/m3 (dobowy),
  • poziom alarmowy 300 µg/m3 (dobowy).

Dla pyłów PM2.5 określono dopuszczalny poziom stężenia średniorocznego:

  • 25 µg/m3 w roku 2015,
  • 20 µg/m3 w roku 2020.

Więcej na temat norm polskich dla innych związków przeczytasz na stronie Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska.

Dla porównania normy dla pyłu PM10 w innych krajach Unii Europejskiej wyglądają następująco:*

  • Belgia - poziom alarmowy 70 µg/m3
  • Czechy - poziom alarmowy 100 µg/m3
  • Finlandia - informacyjny 50 µg/m3 Francja - poziom alarmowy 80 µg/m3
  • Słowacja - poziom informacyjny 100 µg/m3; poziom alarmowy 150 µg/m3
  • Szwajcaria - poziom informacyjny 75 µg/m3; poziom alarmowy 100 µg/m3
  • Węgry - poziom informacyjny 75 µg/m3; poziom alarmowy 100 µg/m3
  • Włochy - poziom informacyjny od 50 do 75 µg/m3; poziom alarmowy powyżej 75 µg/m3
  • Wielka Brytania - poziom wysoki powyżej 101 µg/m3

*Źródło https://polskialarmsmogowy.pl/files/artykuly/309.pdf

Normy dla kotłów grzewczych na paliwo stałe

Poza odpowiednimi normami emisji zanieczyszczeń, w Polsce obowiązują również przepisy dotyczące wprowadzanych na rynek kotłów grzewczych na paliwo stałe. Sprzedaż pieców odpowiedniej jakości reguluje norma PN-EN 303-5: 2012 „Kotły grzewcze. Część 5. Kotły grzewcze na paliwa stałe z ręcznym i automatycznym zasypem paliwa o mocy nominalnej do 500 kW – Terminologia, wymagania, badania i oznakowanie". Norma mówi m.in. o zakazie stosowania rusztu awaryjnego w konstrukcji kotłów oraz określa graniczne wartości emisji pyłu, CO i gazowych zanieczyszczeń organicznych. Zgodnie z nią od 1 lipca 2018 r. zaczął obowiązywać zakaz sprzedaży (wprowadzania do obrotu) kotłów o klasie emisji niższej niż klasa 5.

Sposób zasilania paliwem Graniczne wartości emisji zgodnie z normą PN-EN 303-5 [mg substancji na m3 gazów odlotowych w warunkach 0°C, 1013 mbar i gaz suchy]
Pył CO OGC* 
ręczny 60 700 30
automatyczny 40 500 20

*gazowe zanieczyszczenia organiczne

Polska w cieniu smogu - stary kocioł grzewczy

Rozporządzenie w sprawie wymagań dla kotłów na paliwo stałe zostało zaktualizowane w 2019 r. Najświeższe rozporządzenie wprowadzające zmiany znajdziesz tutaj.

Ponadto w 2020 r. wejdzie w życie Dyrektywa Ecodesign, której wymogi emisyjne opierają się na normie PN-EN 303–5:2012, ale która wprowadza kilka nowości:

  • próg emisji dla tlenków azotu,
  • etykiety energetyczne dla kotłów,
  • wymóg podawania przeciętnej sezonowej sprawności kotła.

Ponieważ programy dotacji już teraz wymagają certyfikatów Ecodesign, w ofercie wielu producentów można spotkać etykiety energetyczne i informacje o sezonowej sprawności.

Zdjęcie: Kocioł Camino, fot. reciok@forum.info-ogrzewanie.pl

Mapy zanieczyszczenia

Aktualnie mamy do dyspozycji mnóstwo sposobów na sprawdzenie poziomu zanieczyszczenia w swojej okolicy. Najprostszym z nich jest skorzystanie z internetu i sprawdzenie mapy na witrynie Głównego Inspektoratu Środowiska. Możemy też skorzystać z innego portalu, takiego jak Airly.eu lub Smogmap.pl. Sposobem dla bardziej zabieganych jest zainstalowanie w telefonie aplikacji mobilnej, takiej jak Kanarek, która pozwala sprawdzić jakość powietrza zarówno w swojej okolicy jak i na drugim końcu Polski.

Mierniki jakości powietrza

Jeśli zależy nam na bardziej precyzyjnych informacjach, warto skorzystać z domowego miernika jakości powietrza. Niektóre z nich przystosowane są do zamontowania na zewnątrz budynku, a inne służą do pomiarów tylko wewnątrz. Wśród tych drugich dużą popularnością cieszy się m.in. miernik jakości powietrza Ecolife Air Sensor, który informuje nas o ilości pyłów zawieszonych PM10 i PM2.5, lotnych związkach organicznych (LZO/VOC) oraz o poziomie wilgotności. Więcej na temat różnego rodzaju mierników jakości powietrza przeczytasz tutaj.

Najbardziej zanieczyszczone miasta w Polsce


Ponad połowa najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie znajduje się w Polsce. W najnowszym raporcie Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) 50 najbardziej zanieczyszczonych miast w Europie 33 to miasta polskie, a pozycję lidera zajmują Żywiec i Pszczyna, perła w koronie Górnego Śląska. Średnie stężenie w mikrogramach w tych miejscowościach to 43, przy normie w Polsce 25 mikrogramów. Zaraz za Żywcem i Pszczyną plasują się Rybnik, Wodzisław Śląski, Opoczno, Sucha Beskidzka, Godów i Kraków, Skawina i Nowy Sącz. Biorąc pod uwagę miasta wojewódzkie, to za Krakowem do tych najbardziej zanieczyszczonych zostały zaliczone Katowice, Wrocław, Kielce, Łódź i Warszawa.

Niechlubne miano smogowej stolicy smogu przypadło Krakowowi. Dnia 23.02.2016 r. odnotowano tam rekordowy poziom pyłu PM10 - wynosił 494 µg/m3 i przekroczył tym 10-krotnie dopuszczalne stężenie. Ponadto w Krakowie poziom smogu powyżej dopuszczalnej dobowej normy (50 µg/m3) utrzymuje się przez aż 165 dni w roku, przy dopuszczalnej w prawie normie 35 dni.

Wbrew pozorom są miasta w Polsce, które mogą “pochwalić” się jeszcze gorszym wynikiem. Pozycję lidera zajmuje Rybnik, w którym 9.01.2017 r. poziom pyłu PM10 wyniósł niewyobrażalne 1563 µg/m3. Dopuszczalna norma została więc przekroczona o 3126%.

Jednak smog to problem nie tylko dużych miast, ale również małych miejscowości, takich jak Pszczyna. Rekordowe stężenie pyłu PM10 z 10.01.2017 r. wynosiło 686 µg/m3, a norma została przekroczona o 1300%.

Polska w cieniu smogu - najbardziej zanieczyszczone miasta w Polsce

Przytoczone wyżej liczby dotyczą wyłącznie pyłów zawieszonych PM10, jednak niebezpiecznych dla zdrowia toksyn znajduje się w powietrzu dużo więcej. Niezwykle istotny jest też poziom benzo[a]pirenu, którego wpływ na organizm ludzki porównuje się do palenia papierosów. W Warszawie w 2017 r. przeprowadzono happening, który odbił się głośnym echem w całej Polsce. W mieście pojawiły się reklamy papierosów “Smok”, które były dedykowane dzieciom. Stworzono nawet prawdziwą witrynę dla tych produktów w centrum Warszawy oraz stronę internetową. Nie obyło się bez głosów oburzenia w sieci oraz w mediach, bo kto by pozwolił na sprzedawanie papierosów osobom w tak młodym wieku? Całe wydarzenie było wyłącznie prowokacją, która miała uświadomić warszawiakom, że oddychanie zanieczyszczonym powietrzem jest dla ich dzieci równie szkodliwe, co palenie papierosów.

Zastanawiasz się, ile zanieczyszczeń dostaje się do Twojego organizmu, kiedy jesteś poza domem? Poniżej przedstawiamy ilość benzo[a]pirenu wdychaną przebywając na zewnątrz 2 godziny dziennie przez cały rok w przeliczeniu na papierosy.

Polska w cieniu smogu - papierosy dla dzieci

  • Zakopane – 4291 papierosów rocznie (11,8 papierosów dziennie),
  • Kraków – 3706 papierosów rocznie (10,1 papierosów dziennie),
  • Łódź – 3037 papierosów rocznie (ok. 8,3 papierosa dziennie),
  • Katowice – 2545 papierosów rocznie (7 papierosów dziennie),
  • Poznań – 2411 papierosów rocznie (6,6 papierosów dziennie),
  • Wrocław – 1652 papierosów rocznie (4.5 papierosów dziennie),
  • Bydgoszcz – 1473 papierosów rocznie (4 papierosy dziennie),
  • Warszawa – 1295 papierosów rocznie (3,5 papierosów dziennie),
  • Gdańsk – 669 papierosów rocznie (1,8 papierosów dziennie),
  • Lublin – 937 papierosów rocznie (2,6 papierosów dziennie).

Podsumowanie


Podczas sezonu grzewczego temat zanieczyszczenia powietrza w Polsce przetoczył się przez media jak burza, jednak nadal jest mocno kojarzony z kominami elektrociepłowni. Choć przemysł i energetyka niewątpliwie wywierają pewien wpływ na środowisko, to największym problemem jest niska emisja, powodowana przez ogrzewanie budynków i transport. Smog jest wynikiem działań zwykłych ludzi i tylko my jesteśmy w stanie poprawić tą sytuację. Stare kopciuchy muszą ustąpić miejsca nowoczesnym kotłom, a śmieci i niskiej jakości węgiel powinny zostać zastąpione przez dobry opał i właściwą technikę grzewczą. Jeśli tylko to możliwe powinniśmy wybierać alternatywne źródła ciepła i energii. Zamiast dojeżdżać w każde miejsce samochodem osobowym warto przesiąść się na rower lub skorzystać z komunikacji miejskiej. I co najważniejsze - musimy zacząć działać teraz. W przeciwnym razie będziemy zmuszeni do chodzenia po ulicach wyłącznie w maskach antysmogowych.

Komentarze

  • GoodAIR.pl napisał:
    Dziękuję za cenne źródło nowych informacji :)
    21.07.2016
  • Paweł napisał:
    Podsyłam dodatkowe źródło o SBS
    http://bc.pollub.pl/Content/8707/oddychamy.pdf
    17.07.2016
  • GoodAIR.pl napisał:
    Cieszę się, jeśli materiały się przydają :-)
    23.01.2016
  • Monika napisał:
    Piszę pracę inżynierską na temat SBS, bardzo ciekawe!
    15.01.2016
  • GoodAIR.pl napisał:
    Witaj,
    Czy masz któryś z objawów tego syndromu? A może masz to już za sobą?
    Napisz - chętnie poznam Twoje doświadczenia.
    Miłej lektury!
    01.09.2015

Dodaj komentarz

Pola oznaczone (*) są wymagane Twoje dane będziemy przetwarzać zgodnie z naszą Polityką prywatności.

Czytaj także

Oczyszczacz powietrza a WWA

Oczyszczacz powietrza a WWA

03.10.2019

W powietrzu znajduje się wiele szkodliwych związków. Jednym z najgroźniejszych jest benzo[a]piren, który należy do WWA, czyli wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych. Są to rakotwórcze, mutagenne substancje, które wywierają bardzo zły wpływ na nasze zdrowie. Czy oczyszczacz powietrza jest w stanie sobie z nimi poradzić?

W powietrzu znajduje się wiele szkodliwych związków. Jednym z najgroźniejszych jest benzo[a]piren, który należy do WWA, czyli wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych. Są to rakotwórcze, mutagenne substancje, które wywierają bardzo zły wpływ na nasze zdrowie. Czy oczyszczacz powietrza jest w stanie sobie z nimi poradzić? Czy oczyszczacz powietrza jest w stanie sobie z nimi poradzić?

Czytaj dalej >
Smog londyński

Smog londyński

26.09.2019

Najczęściej występującą w Polsce odmianą smogu jest smog londyński. Skąd wzięła się ta nazwa? Czym smog londyński różni się od smogu fotochemicznego? Na te i wiele innych pytań odpowiadamy w niniejszym artykule.

Najczęściej występującą w Polsce odmianą smogu jest smog londyński. Skąd wzięła się ta nazwa? Czym smog londyński różni się od smogu fotochemicznego? Na te i wiele innych pytań odpowiadamy w niniejszym artykule.Najczęściej występującą w Polsce odmianą smogu jest smog londyński.

Czytaj dalej >